Wywiad z Magdaleną Kołodziejską, rzecznikiem prasowym LOTTE Wedel

Fabryka Czekolady E. Wedel w Warszawie

Zakład nominowany w konkursie Fabryka Roku 2017

Z Magdaleną Kołodziejską, rzecznikiem prasowym LOTTE Wedel, rozmawia Agata Abramczyk

  1. Wedel to najstarsza w Polsce fabryka czekolady, która w umiejętny sposób łączy wieloletnią tradycję i doświadczenie z innowacyjnymi rozwiązaniami. Czy takie podejście jest gwarantem sukcesu?

Marka Wedel ma długą historię, budowaną nieprzerwanie od 1851 r. Z pewnością naszym wyróżnikiem jest słodkie, czekoladowe dziedzictwo. Żadna inna marka nie może poszczycić się aż tak bogatą historią. Nasze produkty oraz dzieje rodziny Wedlów znane są wśród polskich i zagranicznych konsumentów.

Jako marka chętnie korzystamy z tego dziedzictwa, które buduje naszą wiarygodność, podkreśla tradycję czekoladowej produkcji. Jak pokazują nasze dotychczasowe doświadczenia, konsumenci kochają Wedla po prostu za jego produkty, takie jak Ptasie Mleczko, Pawełek czy Torcik Wedlowski.

Warto wspomnieć też o takich faktach historycznych, jak najstarsza Pijalnia Czekolady znajdująca się przy ulicy Szpitalnej oraz pierwsze maszyny vendingowe. Uważamy nasze dziedzictwo historyczne za ogromną zaletę, dlatego chętnie odwołujemy się do tradycji. Nie zapominamy przy tym o nowoczesnych rozwiązaniach, innowacyjnych liniach produkcyjnych czy nowościach produktowych. Takie połączenie buduje siłę marki E. Wedel, która jest uwielbiana przez pokolenia Polaków.

 

Co wyróżnia tę fabrykę na tle innych, konkurencyjnych zakładów?

Fabryka Czekolady E. Wedel położona na warszawskim Kamionku jest miejscem magicznym, bardzo lubianym przez konsumentów. Świadczy o tym ogromne zainteresowanie, które obserwujemy co roku podczas Nocy Muzeów czy Czekoladowego Weekendu. Bilety na te wydarzenia rozchodzą się dosłownie w kilkanaście minut.

Podczas dni otwartych w Fabryce umożliwiamy zwiedzającym obejrzenie linii produkcyjnej Venus, Pracowni Rarytasów, w której pod okiem Maestro Czekolady powstają niezwykłe rzeźby i ręcznie dekorowane praliny. Dużym zainteresowaniem cieszy się także galeria czekoladowych rzeźb oraz Gabinet Historyczny Jana Wedla, pełen niepowtarzalnych eksponatów czy starych opakowań. Każdy zwiedzający ma możliwość degustacji wedlowskich słodyczy, poznania naszej historii i procesów produkcji słodyczy. To z pewnością nasz wyróżnik spośród innych fabryk znajdujących się w naszym kraju. Dodatkowym elementem, który zasługuje na uwagę, jest fakt, iż przewodnikami po fabryce są nasi pracownicy. Podczas Nocy Muzeów czy Czekoladowego Weekendu wolontariusze mogą pochwalić się swoim miejscem pracy.

Czy fabryka E. Wedel zasługuje na miano nowoczesnej? Jeśli tak, to dlaczego?

Nowoczesność w LOTTE Wedel to nie tylko nowatorskie rozwiązania produkcyjne, ale także filozofia zarządzania i pracy. Firma sięgnęła do japońskiej filozofii kaizen, która narodziła się ponad 50 lat temu i jest stosowana m.in. w fabrykach marki Toyota.

Kaizen to styl zarządzania i sposób myślenia mający usprawnić pracę przedsiębiorstwa. Działania oparte o tę filozofię nie skupiają się na dużych inwestycjach, innowacyjnych technologiach czy zmianach procesów technologicznych, lecz koncentrują się na ciągłym ulepszaniu pracy poprzez stosowanie bardzo prostych i niewymagających dużego budżetu rozwiązań. Zamiast inwestowania dużych nakładów w środki trwałe wspiera się ludzi i ich pomysły (Program Pomysłów Pracowniczych).

W projektach według filozofii kaizen koncentrujemy się na usprawnianiu procesów produkcyjnych, m.in. poprzez skracanie czasu przezbrojeń linii produkcyjnych (zmiana asortymentu), poprawienie ergonomii i zmianę organizacji pracy (w tym modyfikacji podziału obowiązków). To zarządzanie prowadzi do poprawy jakości i bezpieczeństwa, a także pomaga skrócić czas przygotowania konkretnych linii do startu produkcji.

 

Jak daleko posunięta jest automatyzacja produkcji w fabryce na warszawskim Kamionku?

W Fabryce Czekolady E. Wedel zastosowano liczne nowatorskie rozwiązania produkcyjne. Między innymi metodykę SMED (Single Minute Exchange of Die) – technikę i narzędzia umożliwiające skracanie czasów przezbrajania maszyn, urządzeń i procesów produkcyjnych.

W obszarze produkcyjnym wykorzystujemy roboty zbierające, system foliowania wyprasek, wagi przepływowe, wykrywacze metalu, X-ray, magnetyczny system napędów kartoniarek, falowniki oraz systemy wizyjne.

W obszarze zarządzania mediami zakładu zastosowanie znajdują systemy rekuperacji w centralach wentylacyjnych, system monitoringu mediów, system zarządzania budynkiem (BMS), obiegi zamknięte wody, ekonomizery na kotłach, centralne sterowanie sprężarkami powietrza, system free-cooling wykorzystywany zimą (chłodzenie wody lodowej) czy zintegrowane systemy mycia w technologii CIP (Cleaning in Place), pozwalające na automatyczne i dokładne mycie instalacji.

 

Jeśli chodzi o inwestycje w rozwój fabryki, jakie są plany na najbliższą przyszłość?

Stale inwestujemy w park maszynowy. W bieżącym roku prowadzimy projekt instalacji ruchomego magazynu wysokiego składowania, a w kolejnym roku rozpoczniemy inwestycję w centralnej pakowni – przesyłu i automatycznego pakowania gotowego produktu. Tam, gdzie jest to możliwe, automatyzujemy procesy, stosując najnowsze rozwiązania technologiczne, takie, jak iTRAK – system Rockwell Automation do sterowania magnetycznym napędem dużej wydajności kartoniarek. Na uwagę zasługuje fakt, że mamy jedne z najbardziej wydajnych i nowoczesnych linii do produkcji tabliczek i pianek Ptasie Mleczko.

Warto wspomnieć też o tym, że całość naszych maszyn jest objęta programem Total Productive Maintenance, czyli całkowitego produktywnego utrzymania ruchu maszyn, zapewniającym maksymalną efektywność maszyn i urządzeń.

-Agata Abramczyk